Treść stronki :
Gdy mógł już chodzić bez laski, długi czas bezskutecznie poszukiwał okazji, by powrócić do ojczyzny. Jego uwagę przykuł młodzieniec, który swą wyniosłą i obojętną postawą odcinał się od pozostałych dwóch. Rozdział szósty Jim był jedynym przesłuchiwanym w sprawie uszkodzenia "Patny". Jim z początku nie zrozumiał go i odepchnął, dopiero w przyszłości, gdy nie mógł się pozbyć natręta, pojął o co chodzi i spełnił prośbę pielgrzyma. Jakiś czas po wysłuchaniu owych zwierzeń Jima, Marlow spotkał przypadkowo Francuza, który był oficerem na tej kanonierce i brał udział w akcji ratowniczej. Postępowanie Jima ściągnęło rozmowę na zagadnienie strachu i jego nieprzepartej władzy nad każdym człowiekiem. Było to podczas jego pobytu na Celebes. Rozdział dwudziesty 1szy Stein doszedł następnego dnia do wniosku, że najlepiej będzie wysłać Jima do Patusanu, dalekiego okręgu "państwa rządzonego poprzez krajowców". Wywiązała się rywalizacja, w ogromnej liczbie przypadków przypominająca wojnę domową. Europejczyka uratował od śmierci posuwający się tuż obok Dain Warris.
Kapitan jednak nie umiał dać wystarczającej, a zarazem odpowiedniej do warunków odpowiedzi. Mama jej jednak nie znalazła szczęścia w małżeństwie, gdyż Portugalczyk był człowiekiem pysznym i egoistycznie nastawionym do całego otoczenia. Wieczorem powrócił do lokalu Portugalczyka w świetnym nastroju. Całkowicie opanowany zastrzelił napastnika. Jeden z listów został napisany poprzez starego proboszcza, ojca Jima. Młodzieniec otrzymał to pismo tuż przed wejściem na pokład "Patny" i przechowywał je poprzez wiele lat. Rozdział trzydziesty ósmy Zaczyna się pisemna relacja Madowa z dalszych wydarzeń: W osiem miesięcy w późniejszym czasie kapitan natknął się w jednym z portów na szubrawca nazwiskiem Brown, który umierał na astmę radując się zarazem zemstą, którą udało mu się wywrzeć na Jimie za jakieś domniemane krzywdy. Obawiając się zawinąć ukradzionym statkiem do któregoś z portów próbował przedostać się na Madagaskar, gdzie miał nadzieję sprzedać łódź albo dostać dla niej sfałszowane dokumenty. Napadali więc po drodze na pomniejsze jednostki, zdobywając nieco pożywienia, aż wreszcie skierowali się do Patusanu, gdzie Brown spodziewał się zastraszyć i obrabować bezbronnych i lękliwych tubylców. Tymczasem Cornelius radził "jak przyjaciel", ażeby piraci głównie zabili Jima, kiedy tylko się pojawi, nie wchodząc z nim w żadne układy. W samej osadzie wrzało, gdyż uboższa ludność zaczęła uciekać i kryć się w dżungli, zaś dostojnicy zapragnęli zagwarantować sobie w tym niepewnym czasie łaskę i życzliwość radży Tunku Allanga. Portugalczyk przepowiedział także, że Jim, naiwny jak dziecko, przyjdzie indywidualnie do obozu piratów, żeby z nimi rozmawiać.
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55]